Zagubiona klacz błąkała się po szlaku. Pomogli jej turyści
Na profilu Stajnia pod Babią Górą „Dyzma” oraz GOPR Beskidy na Facebooku pojawił się nietypowy post. Opisano w nim niecodzienną turystkę, która dzisiaj rano błąkała się na szlaku czerwonym ze Śmietanowej w stronę Krowiarek. Była nią… młoda klacz. Osoby, które spotkały ją na swojej drodze, nie pozostały obojętne na jej los. O godzinie 9:30 zawiadomiły Górskie Ochotnicze Pogotowie Ratunkowe. Koń trafił pod opiekę GOPR. Wystosowano też apel o udostępnienia posta, aby dotarł on do właściciela zwierzęcia.
Dziś na szlaku czerwonym ze Śmietanowej w stronę Krowiarek turysta znalazł młodą klaczkę. 9.30 turysta powiadomił centrale GOPR o koniu na szlaku. Ratownicy z S.O. Babia Góra dotarli do turysty, który przekazał im konia – czytamy we wpisie.
Koń błąkał się po szlaku. Szczęśliwy finał historii
Na szczęście historia ma szczęśliwy finał. Wrażliwość turystów i zdjęcie konia, które zostało opublikowane w mediach społecznościowych sprawiły, że właściciel zwierzęcia został odnaleziony.
Właściciel odnaleziony! Dziękujemy za pomoc w nietypowych poszukiwaniach – informują GOPR-owcy.
- Taka akcja ratunkowa nie zdarza się codziennie. "Latający koń" przyczepiony do helikoptera [WIDEO]
- Piorun uderzył w jeźdźca i konia. Zginęli na miejscu
- Samotny koń galopował po centrum Radomia [FOTO]
- Koń niemal utonął w błocie. Bohaterska akcja strażaków [FOTO]
- O krok od groźnego wypadku. "Jestem w szoku, że dorożka się nie rozpadła" [WIDEO]

